ALICJA W KRAINIE CZARÓW

ALICJA W KRAINIE CZARÓW

Kompozytor:
Przemysław Zych
Autor libretta:
Robert Bondara
Data premiery:
04.06.2022
Czas:
2 godziny 15 minut, w tym jedna przerwa. Uwaga, realizacja we fragmencie spektaklu przewiduje wydobywanie się dymu z kotła na scenie.
Choreografia:
Robert Bondara
Wykonawcy:
Balet i Orkiestra Opery Nova, Dzieci ze Studia Baletowego przy Operze Nova, statyści

Realizatorzy

Inscenizacja i choreografia:
Robert Bondara
Kierownictwo muzyczne:
Scenografia i kostiumy:
Martyna Kander
Reżyseria świateł:
Maciej Igielski
Charakteryzacja:
Dariusz Kubiak
Projekcje multimedialne:
Adam Keller
Współpraca muzyczna:
Jacek Brzoznowski
Wspołpraca scenograficzna:
Maksymilian Mac
Efekty kaskaderskie:
Andrzej Słomiński
Plakat:
zdjęcia FOTO MAK, projekt graficzny Wydawnictwo PEJZAŻ

OBSADA

Biały Królik:
Król Kier:
Kapelusznik:
Beniamin Citkowski
Marcowy Zając:
Gąsienica:
Księżna:
Olessia Denissowa
Kucharka:
Lokaj Żaba:
Cukiernik:
Trzej Ogrodnicy:

OPIS

Do tej pory nie zdarzyło mi się realizować tytułu tak bliskiego repertuarowi familijnemu. Jest to spektakl, który - mam nadzieję - zrobi duże wrażenie na młodszych widzach, ale chciałbym, żeby był także sporą dawką dobrej rozrywki i humoru dla dorosłych. W „Alicji w Krainie Czarów" mamy bardzo wiele sytuacji komicznych, co aż prosi się, by nadać im właściwy rytm na scenie, żeby odzwierciedlić ten nastrój.

Robert Bondara w rozmowie z Expressem Bydgoskim": Ten tytuł chodził za mną już od dłuższego czasu, 15.04.2022 r.

Tytułowej Alicji, Królowej Kier, szalonego Kapelusznika i innych niesamowitych postaci chyba nikomu nie trzeba przedstawiać. To bohaterowie wymyślonej przez matematyka, fotografa, literata kryjącego się pod pseudonimem Lewisa Carrolla baśniowej opowieści. 

Znikające koty o nieznikającym uśmiechu, szalone herbatkowe przyjęcia, osobliwe susły, marcowe zające, zadyszane króliki - to wszystko składa się na pełną symboli literacką przygodę dla dziecięcego i dorosłego czytelnika. Wielokrotnie wznawiana drukiem i ilustrowana przez świetnych grafików, filmowana i animowana -  książka Lewisa Carrolla wywiera wciąż niebagatelny wpływ na współczesną masową wyobraźnię.

Przemysław Zych, reprezentant młodego pokolenia polskich kompozytorów, skomponował według jej treści 90-minutowy balet Alicja w Krainie Czarów. Jego warstwa muzyczna - o niezwykłym rozmachu i inwencji - jest wyjątkowa jako współczesny utwór dla dzieci. Zych napisał partyturę na orkiestrę symfoniczną, wzorowaną na klasycznych baletach i... hollywoodzkiej muzyce filmowej, wplatając w swą kompozycję cytaty ze znanych dzieł. Dla potrzeb choreografii  i inscenizacji w Operze Nova Zych przeredagował lub napisał na nowo sporą część materiału muzycznego, który miał swą prapremierę w 2015 roku na scenie szczecińskiej Opery na Zamku.

Baletową Alicję… z tancerzami bydgoskiej Opery stworzył światowej sławy choreograf, tancerz i pedagog Robert Bondara. To czwarty tytuł w jego inscenizacji i choreografii dla Baletu Opery Nova. Zarazem, jak sam mówi, to najbardziej humorystyczny balet w jego dotychczasowym dorobku artystycznym. Efektem jest niezwykle dynamiczne (wręcz kaskaderskie), wesołe, zachwycające oko i ucho przedstawienie. Wyzwaniem było oddanie językiem tańca nonsensownego humoru literackiego pierwowzoru.

W spektaklu obsadzony jest cały Balet Opery Nova, artyści doangażowani, dzieci ze Studia Baletowego przy Operze Nova oraz statyści.

Galeria zdjęć

Najbliższe spektakle

Data: 29-11-2024 (Piątek),Godzina: 19:00

Sprzedaż biletów od: 17-06-2024 08:30

Data: 30-11-2024 (Sobota),Godzina: 19:00

Sprzedaż biletów od: 17-06-2024 08:30

Recenzje

Kilka lat temu wraz z dziećmi wybrałam się na spektakl Królewna Śnieżka i siedmiu krasnoludków, który ongiś (styczeń 1984 roku – pamiętam do dziś) otworzył przede mną świat teatru muzycznego. Od tego momentu regularnie wracamy do Opery Nova poznając – póki co – repertuar „familijny”, dedykowany najmłodszym widzom. Po ostatniej premierze (04.06.2022; Alicja w krainie czarów; muzyka – Przemysław Zych, libretto, inscenizacja i choreografia – Robert Bondara) wychodziłam z gmachu opery z podwójnym postanowieniem. Po pierwsze – wprowadzić dzieci w świat Lewisa Carrolla po to, by zrealizować postanowienie drugie – koniecznie obejrzeć wspólnie z nimi to niezwykłe, fantastycznie przygotowane widowisko. Sądzę że każdy, kto ma za sobą lekturę tej książki, zaliczanej do klasyki literatury dziecięcej, a jednocześnie otwierającej się na pogłębione interpretacje (nie zapomnę analizy fragmentów Alicji… na zajęciach z logiki), widząc jej tytuł na afiszach zastanawia się, jak realizatorzy przeniosą na scenę teatralną świat marzeń sennych tytułowej bohaterki. Jest to bowiem świat wyzyskujący wszystko to, co przed romantykami otwierała noc… Przypomnijmy z dziewiętnastowiecznych dzieł operowych choćby scenę w upiornym Wilczym Jarze (z Wolnego strzelca Karola Marii Webera), gdzie o północy następuje odlanie siedmiu magicznych kul, czy napisaną pierwotnie z wykorzystaniem eterycznego brzmienia harmoniki szklanej (zastąpionej ostatecznie fletem) scenę obłędu Łucji – morderczyni niechcianego małżonka (Łucja z Lammermoor Gaetano Donizettiego). Nie chodzi mi jednak o przywołanie ani niemieckich legend, ani wątków kryminalnych, lecz o wskazanie potencjału tych scen dla rozluźnienia rygorów formalnych… Zachowanie somnambulika, podobnie jak osoby szalonej, jest chaotyczne, pozbawione logicznego następstwa. Niemal wszystko, co przytrafia się Alicji, rozgrywa się w świecie marzeń sennych, na pograniczu magii i absurdu, ekscentryczności i szaleństwa, ale też dobra i zła. I owo zderzenie świata rzeczywistego i onirycznego (fantastycznego?, urojonego?) genialnie oddane zostało we wszystkich sytuacjach scenicznych. Z pewnością przyczyniły się do tego talent i – zdaje się – nieograniczona wyobraźnia Roberta Bondary, znanego z wielu wspaniałych realizacji (dość wskazać choćby jego debiut w roli choreografa – poruszający Zniewolony umysł na podstawie traktatu Czesława Miłosza, czy pełen poezji ruchu i obrazu akt podwodny z Legendy Bałtyku Feliksa Nowowiejskiego). Jak można wnioskować z wywiadu zamieszczonego w książce programowej, to jego analizy i interpretacje stały się punktem wyjścia do stworzenia odświeżonej wersji partytury (Przemysław Zych), scenografii i olśniewających kostiumów (Martyna Kander), które to ożywiały i umieszczały w przeróżnych kontekstach „grające” światła (Maciej Igielski) i multimedialne prezentacje (Adam Keller). Kiedy przed orkiestrą Opery Nova stanęła Jagoda Brajewska (kierownik muzyczny) i rozległy się pierwsze ostinatowo powtarzane słupy akordowe, ich statyczność, ale i rozsnuwająca się nad nimi szerokim łukiem poprowadzona epicka melodia utożsamiane mogły być z rozpoczęciem opowieści… To wręcz muzyczny ekwiwalent wiersza otwierającego książkę Carrolla: „Łódź nasza płynie ociężale, słońce przyświeca cudnie; Trudno sterować w tym upale, Wiosłować jeszcze trudniej; Niosą nas więc łagodne fale W złociste popołudnie…” Muzyka Przemysława Zycha, w pierwszym akcie nabierająca raczej rozmachu musicalowego niż baletowego (i jakby zmieniająca te proporcje w akcie drugim – moim zdaniem muzycznie i dramaturgicznie bardziej wysublimowanym), skrząca się szeregiem efektów ilustracyjnych, ale i obecnością motywów przypominających, wymagała od członków orkiestry olbrzymiego skupienia (co niemal w pełni udało się zrealizować). Formotwórcza funkcja rytmu, wartka i obrazowa narracja muzyczna, wielobarwna instrumentacja stanowiły jedną z warstw tego synkretycznego widowiska, nierozerwalnie połączoną ze wszystkim, co rozgrywało się na scenie. Tancerze (artyści baletu, jak i dzieci ze studia baletowego), zainspirowani psychologiczną interpretacją postaci zaproponowaną przez Roberta Bondarę, wykorzystali zarówno ekspresję tańca klasycznego, jak i nowoczesnego, by oddać charakter i emocje kreowanych przez nich bohaterów, ich wewnętrzne przemiany. „To jest opowieść o podróży Alicji, o przemianach, o dorastaniu. Staramy się […] nadbudowywać te wszystkie warstwy, łącznie z warstwą psychologiczną. Analizujemy jej świat pod kątem psychologii postaci, pod kątem intelektualnym. Budujemy wielowymiarową postać, która styka się z różnymi wyzwaniami” – mówił Bondara w wywiadzie udzielonym Sylwii Wachowskiej. Jak się wydaje, najpełniej założenia te zrealizowali: Abigail Cockrell (Alicja), Angelika Wojciechowska (Królowa Kier), Gabriela Dąbek (Gąsienica) oraz Rafał Tandek (Walet Kier). Czekam już na spektakle wrześniowe, by raz jeszcze – teraz już familijnie – obejrzeć i przeżyć (każdy na miarę swoich doświadczeń, lektur i przemyśleń) perypetie Alicji podążającej za Białym Królikiem, ponownie podziwiając nieoczywiste pomysły realizatorów oraz zachwycając się wielobarwnością kostiumów.

8 czerwca 2022, dr Barbara Mielcarek-Krzyżanowska

Proponujemy również

{title}
10-06-2024

Sprzedaż biletów w przerwie sezonowej

Kasa biletowa Opery Nova czynna do 28.06.2024 r.W lipcu przerwa urlopowa – kasa nieczynna.Od 1 do 18 sierpnia br. bilety na spektakle Opery Nova będzie można nabyć w kasie od poniedziałku do piątku w godz. 9.00-15.00.

{title}
04-06-2024

„Juvenalia” u progu lata. Gościnny występ PBN Junior

Tuż przed rozpoczęciem wakacji na scenie Opery Nova baletowe „Juvenalia” w wykonaniu grupy Polskiego Baletu Narodowego Junior. Będą to dwa wieczory pełen młodzieńczej ekspresji, ale też wrażliwości i liryzmu. Idealna propozycja dla miłośników tańca współczesnego! Zapraszamy 18 i 19 czerwca o godz. 19. Bilety do nabycia w kasie Opery Nova oraz online.

{title}
30-05-2024

Sprzedaż biletów na październikowe i listopadowe spektakle

W kasie stacjonarnej Opery Nova oraz online [TUTAJ] można nabyć bilety na październikowe spektakle, a już od 17 czerwca godz. 8.30 rozpoczniemy sprzedaż na tytuły z listopadowego repertuaru. Jesienią także dwie premiery nowego sezonu, na które bilety będą dostępne w późniejszym terminie. Tymczasem prezentujemy oficjalne afisze na październik i listopad 2024, zapraszając do Opery Nova!

{title}
21-05-2024

Trzy dekady Małgorzaty Greli na scenie Opery Nova

- Każda rola to wyzwanie. Miałam szczęście do bardzo wielu udanych realizacji i wspaniałych realizatorów, dzięki którym tak spójnie udawało mi się wykreować ciekawe postaci. Te 30 lat pracy było pracowite i owocne w doznania zarówno pozytywne, jak i negatywne, ale to tak naprawdę buduje w nas osobowość artystyczną - mówi solistka Opery Nova Małgorzata Grela, której jubileusz pracy artystycznej uczciliśmy 25 maja spektaklem „Falstaff”.